bitcoin-1813503_640

Głośno ostatnio wokół tematu kryptowalut. Sam również dostałem kilkanaście prywatnych zapytań o to czy znam,  co myślę w temacie itd. Odpowiadając: nie znam i nie mam doświadczeń, ale obserwuję co dzieje się wokół tego tematu (jak błyskawicznie narasta bańka obiecanego sukcesu i płynących zewsząd pieniędzy) i sądzę, że to może być potencjalna przestrzeń do wielu nadużyć.

Szczególnie, że pozostaje bez adekwatnej kontroli organów nadzoru np. finansowego (tak, jak to się ma przy innych obszarach rynku szeroko pojętych usług finansowego), a demonstracja sukcesu (wyrażonego monetą) graczy na tym rynku bardziej przypomina tani film dla dorosłych, niż biznes z zasadami i dobrą perspektywą na przyszłość.

Świat się zmienia i to prawda. Technologia się rozwija – i to też prawda. Prawdą jest, że pojawiać się będą nowe formy zarabiania, inwestowania – oparte na wirtualnej wartości, obietnicach, albo transferze określonego i umówionego koszyka produktów bądź usług. Jedyne co martwi to fakt, że coraz częściej „deklarowana” wartość opiera się wyłącznie na robieniu wrażenia.

W tym temacie wypowiedział się również wielki, ekonomiczny i światowy autorytet – prof Nouriel Roubini, nazywany Mr. Doom (Pan Zgłada), ponieważ jako jeden z pierwszych przewidział kryzys z 2008 roku.

Niżej jego wypowiedź w temacie i link do całego art.:

„A co z nowymi technologiami takimi jak blockchain? Rosną także ceny kryptowalut, przede wszystkim bitcoina, który został już nazwany przez prezesa JP Morgan, największego banku inwestycyjnego świata, wielkim oszustwem.

NR: Rozdzieliłbym blockchaina i bitcoina. Blochain jest wielką szansą na wzrost wydajności w wielu przedsiębiorstwach, uważam tę technologię za coś pozytywnego. Za to bitcoin i inne kryptowaluty to zupełnie inna sprawa. Moim zdaniem na bitcoinie wytworzyła się teraz bańka spekulacyjna.

Dlaczego?

NR: Ponieważ nie jest to ani poważny środek płatności, ani nie sprawdzi się do przechowywania kapitału. Bitcoin żywi się sam sobą. Nie ma żadnych fundamentalnych przesłanek, aby jego cena rosła do takiego poziomu. Co więcej, jest on wykorzystywany również przez kryminalistów, do ciemnych interesów. Sądzę, że coraz więcej krajów będzie delegalizowała giełdy kryptowalutowe, jak dzieje się to teraz w Chinach. Wejdą kolejne regulacje. To będzie miało swój koniec.”

 

Ostatecznie każdy z nas sam wybierze czemu poświeci swój czas i w oparciu o jaki model biznesu będzie realizował swój plan na życie. Ja każdemu życzę sukcesów tak, aby nigdy nie musiał niczego żałować. Zawsze jednak sprawdzi się reguła „chłodnego prysznica”, która w przypadku kryptowalut może polegać na:

– dogłębnym rozeznaniu tematu;
– rzetelnym sprawdzeniu prawnych zabezpieczeń naszych inwestycji (bądźmy ostrożni w reakcji na wypowiedzi w stylu: „kto nie ryzykuje, nie pija szampana”);
– bezwzględnie chłodnej odpowiedzi na wszelkie propozycje współpracy, a szczególnie te wokół których pojawi się poprawiające Twoje samopoczucie zamieszanie.

Cały art z szerszą wypowiedzią profesora tutaj: https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/polacy-przed-wami-powazne-zadanie-apeluje-nouriel-roubini-wywiad/dvg1mfq